Szmoncesy
34%
off

Szmoncesy

Free delivery worldwide

Available. Dispatched from the UK in 4 business days
When will my order arrive?

Description

Slynny dyplomata amerykanski Henry Kissinger wylowil kiedys Olka Rozenfelda z tlumu i rzekl ku zdumieniu zazdrosnych oficjeli i dziennikarzy: "Znam pana, widzialem kiedys, jak mowil pan w wiadomosciach CNN, ze spieprzyl z Izraela, bo tam za duzo Zydow. Ha, ha...".

Hanna Krall przed laty zawiadomila w swoim reportazu Polske, ze Rozenfeld wrocil z emigracji. Wrocil i jest wszedzie... ku rozweseleniu i utrapieniu. Zna go cala Polska. On zna pol Polski, a drugie pol jego zna. Olek jest poeta, filozofem, mistyfikatorem. Gdziekolwiek sie pojawi, ludzie i tak w koncu chca od niego jednej rzeczy: zeby opowiadal dowcipy.

Mosze zorientowal sie, ze niedlugo Pan powola go do siebie. Poprosil wiec Stworce, aby zanim zamknie oczy na zawsze, mogl wczesniej zwiedzic niebo i pieklo. Stworca sie zgodzil. Idzie Mosze do nieba, a tam Zydzi kiwaja sie i modla, nudy na pudy, idzie do piekla - wodka, panienki i muzyka. Mosze prosi, aby po smierci mogl isc do piekla, i na to Wszechmocny wyrazil zgode. Po paru miesiacach Mosze opuszcza ziemski padol i laduje w piekle, gdzie witaja go razy i zlorzeczenia. Zdumiony Mosze protestuje: Jak to, bylem, widzialem na wlasne oczy - panienki, alkohol, muzyka, a teraz mnie b?ecie?. Na to naczelny diabel odpowiada: Przedtem to szanowny pan byl turysta, teraz jest pan emigrantem. - fragment
show more

Product details

  • Paperback | 224 pages
  • 135 x 205 x 12mm | 260g
  • Poznan, Poland
  • Polish
  • 1. Auflage.
  • 8375067962
  • 9788375067965