Polska i Ukraina

Polska i Ukraina

By (author)  , By (author) 

List price: US$18.64

Currently unavailable

Add to wishlist

AbeBooks may have this title (opens in new window).

Try AbeBooks

Description

Bohdan Osadczuk to postac szczegolna. Ukrainiec, urodzony na terytorium przedwojennej Rzeczypospolitej, obecnie na stale mieszkajacy w Niemczech - a zarazem najbardziej gorliwy rzecznik wspolpracy polsko-ukrainskiej. Jan Nowak-Jezioranski, wspominajac na lamach "Rzeczpospolitej" slowa, wypowiedziane przez Osadczuka: "polubilem Polakow jak braci (...) celem mojego zycia stalo sie porozumienie polsko-ukrainskie", podkreslal: "Bohdan Osadczuk, obok Jerzego Giedroycia, stal sie glownym architektem zblizenia miedzy Polska a Ukraina". Nieustanny lobbing na rzecz naszej wspolpracy z sasiadem zza Buga - to glowna metoda dzialan Osadczuka. Lobbing ten przybiera najrozmaitsze formy - od artykulow publicystycznych, zamieszczanych w ostatnich latach zwlaszcza na lamach "Rzeczpospolitej", po bezposrednie interwencje u najwyzszych wladz w Warszawie i Kijowie - w tym bezposrednio u prezydentow obu krajow. Nie zawsze efekty tego lobbingu sa od razu widoczne. Rzadko bywa tak, jak podczas niedawnego, inauguracyjnego posiedzenia Europejskiego Kolegium Polskich i Ukrainskich Uniwersytetow w Lublinie, kiedy to Osadczuk mogl miec pelna satysfakcje - oto m.in. jego dlugotrwale wysilki przyniosly namacalny efekt, powstala wazna, potrzebna instytucja. Wszystkie jego przedsiewziecia zostaly juz nad Wisla nalezycie docenione: kilka miesiecy temu profesor Osadczuk otrzymal z rak prezydenta Aleksandra Kwasniewskiego najwyzsze polskie odznaczenie, Order Orla Bialego. Zauwazmy przy tym, ze dzis byc oredownikiem polsko-ukrainskiego pojednania jest stosunkowo latwo. Bohdan Osadczuk byl nim wowczas, kiedy rzecz wydawala sie zupelnie nierealna. W ciagu prawie 50 lat pisal o tym na lamach paryskiej "Kultury", a zarazem wspieral Polske piorem w "Neue ZYrcher Zeitung". Dla Polakow zyciorys profesora Osadczuka moze wydawac sie dosc niezwykly. Urodzil sie w Kolomyi, w przedwojennej Polsce. Jak sam mowil w wywiadze dla "Plusa i Minusa", jego ojciec, nauczyciel, byl aktywnym dzialaczem Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy. Przedwojenne wladze stosowaly polityke wysylania Ukraincow - urzednikow czy nauczycieli - w glab Polski, stad tez Osadczukowie trafili na Kielecczyzne. Bohdan Osadczuk podkresla, ze mial dwie "szkoly" - polski dwor, a zwlaszcza biblioteke miejscowej dziedziczki, oraz wedrujacych bylych zolnierzy wojsk atamana Semena Petlury, ktorzy odwiedzali jego rodzine - wiedzieli, ze moga tam za darmo przenocowac, cos zjesc. Po wrzesniu 1939 r. Bohdan Osadczuk nawiazal kontakty z wydawanymi oficjalnie w Krakowie "Krakiwskimi Wistiami". Potem trafil do Berlina, na studia - Ukraincy byli wowczas inaczej traktowani niz Polacy. Utrzymywal przy tym kontakty zarowno z przedstawicielami podziemia ukrainskiego - UPA, jak i polskiego - AL. Po wojnie zreszta, dzieki tym ostatnim, trafil do Polskiej Misji Wojskowej w Berlinie. Jednak nie na dlugo. Nie zostal we wschodnim Berlinie, przeniosl sie do zachodniego. Tam zostal uniwersyteckim wykladowca, stamtad pisywal - pod roznymi pseudonimami - do gazet niemieckich i szwajcarskich, a wreszcie do "Kultury" - Jerzego Giedroycia poznal w 1950 r. i od tego czasu zaczela sie ich wspolpraca. W wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" w 2000 r. odpowiadal na przewrotne pytanie, czy jest z CIA, KGB czy moze sluzb ukrainskich: "Pewien krytyk muzyczny w Warszawy zazartowal kiedys, ze jaki to Osadczuk, to jest Mossadczuk. Gdzies na poczatku lat 80. w banderowskim pismie ÇSzlach PeremohyC jakis anonimowy autor napisal, ze jestem na sluzbie wywiadu sowieckiego albo polskiego. Wkrotce potem ukazal sie pamflet kagiebistowski (...) ze ja (...) jestem od dawna rezydentem CIA w Berlinie". Tymczasem Bohdan Osadczuk to wylacznie on sam, to czlowiek-instytucja, prawdziwy ataman - do niedawna dosc samotny, teraz na szczescie majacy coraz wieksza rzesze wspolpracownikow.show more

Product details

  • Hardback | 272 pages
  • 150 x 230 x 20mm | 510g
  • Kolegium Europy Wschodniej
  • Wrocław, Poland
  • Polish
  • 2. Auflage.
  • 8389185601
  • 9788389185600