Jest Taki Piekny Soneczny Dzien--

Jest Taki Piekny Soneczny Dzien-- : Losy Zydow Szukajacych Ratunku Na WSI Polskiej 1942-1945

4.1 (10 ratings by Goodreads)
By (author) 

List price: US$18.89

Currently unavailable

Add to wishlist

AbeBooks may have this title (opens in new window).

Try AbeBooks

Description

Zaglada Zydow na terenie Generalnego Gubernatorstwa przebiegala w kilku etapach. Najpierw zostali oni zamknieci w gettach, poddani wyniszczeniu glodem i ciezka praca. Potem niemal wszystkich zamordowano w obozach zaglady. W ostatniej fazie, trwajacej przez dwa lata niemal do konca wojny, wylapywano niedobitkow i uciekinierow. To wlasnie wtedy rola Polakow - swiadkow Zaglady - stala sie niezwykle istotna. Od nich zalezalo, czy Zydzi znajda pomoc i beda mieli szanse przezycia, czy zostana wydani Niemcom, czy tez zabija ich sami Polacy. Ksiazka opowiada o wedrowce w poszukiwaniu ratunku przed Zaglada, ktora najczesciej okazywala sie bezskuteczna i konczyla zguba. U jej kresu rzadko czekalo ocalenie, najczesciej - zdrada lub smierc. Najczesciej - bo przezyla mniejszosc sposrod tych, ktorzy chcieli sie ratowac. Wiekszosc tych odwaznych, zdeterminowanych i gotowych do poswiecen ludzi - zginela. Wielu zostalo zamordowanych przez Niemcow w krotkim czasie zaraz po likwidacji gett. Niektorzy zmarli z glodu, zimna czy chorob. Inni zostali wydani Niemcom przez Polakow lub przez samych Polakow zamordowani. Jest tu mowa o pomaganiu, ale przede wszystkim o odmowie pomocy, wyrzucaniu, wykorzystywaniu, zdradzie i mordach, ktorych motywami byly strach, chciwosc, nienawisc i zwykla ludzka podlosc. Bohaterstwo Polakow gotowych ryzykowac wlasne zycie, by pomagac Zydom, doczekalo sie juz bogatej literatury, na temat wspoluczestnictwa w niemieckim dziele zniszczenia wiemy niewiele, myslimy o tym niechetnie i z przykroscia o tym czytamy. Nie mozna jednak dluzej zamykac oczu na te zjawiska i fakty historyczne. Latem 1943 w miesiacu czerwcu czy lipcu w dzien swiateczny [...] prowadzili obywatela narodowosci zydowskiej w kierunku walu. [...] Prowadzil tego obywatela, trzymajac kij w reku i widzialem, ze obywatel ten mial pokrwawiona glowe. [...] Czlowiek ten [...] mowil, zeby mu darowac zycie, ze jest taki piekny sloneczny dzien, zeby go puscili, ze on chce zyc. Na te prosby uderzyl go dwa razy kijem i powiedzial: "idz, idz, skurwysynie, nie gadaj". Zaprowadzili Zyda do soltysa, stamtad zabrali go Niemcy i nastepnego dnia rozstrzelali.show more

Product details

  • Hardback | 288 pages
  • 160 x 240 x 27mm | 660g
  • Stowarzyszenie Centrum Badan Nad Zagada Zydow
  • Warszawa, Poland
  • English, Polish
  • 1. Auflage.
  • 8393220211
  • 9788393220212

Rating details

10 ratings
4.1 out of 5 stars
5 40% (4)
4 30% (3)
3 30% (3)
2 0% (0)
1 0% (0)
Book ratings by Goodreads
Goodreads is the world's largest site for readers with over 50 million reviews. We're featuring millions of their reader ratings on our book pages to help you find your new favourite book. Close X